Podsumowanie rynku z połowy listopada: Bitcoin utrzymuje 100 tys. dolarów, ETH odzyskuje saldo, TON wkracza do płatności
W skrócie
Bitcoin i Ethereum gwałtownie spadły w połowie listopada z powodu niechęci do ryzyka wywołanej czynnikami makroekonomicznymi i odpływu środków z ETF-ów, podczas gdy słabość ceny Toncoina w dużej mierze odzwierciedlała straty uboczne, pomimo silnych fundamentów i rozwoju ekosystemu.
Bitcoina (BTC)
No cóż, miłośnicy kryptowalut, połowa listopada dobiegła końca, a my mamy przed sobą kilka naprawdę ciekawych wydarzeń.
Wykres BTC/USD 4H, baza monet. Źródło: TradingView
Bitcoin wysunął się poza zakres wzrostowy po październiku i przebił majowe minimum, ostatecznie lądując w okolicach 90 tys. dolarów. Znajdujemy się jednak w punkcie technicznym i psychologicznym, gdzie możliwe są odwrócenia trendu. czasami zaczyna się – nawet jeśli ten nie wygląda jeszcze na szczególnie chętny. BTC spędził tydzień spadając z około 108 tys. dolarów na początku okresu do strefy około 94 tys. dolarów, ostatecznie przełamując zakres, który utrzymywał się od czasu brutalnego październikowego wymywania. Wykres ma klasyczny wygląd „zakresu pudełkowego → ścisku → spadku”, a nastrój rynku idealnie do niego pasuje.
Prawdopodobieństwo zmian stóp procentowych. Źródło: CME Group
Powody tego ruchu są dość oczywiste, gdy spojrzymy na niego z dystansu. Największym motorem napędowym była sytuacja makroekonomiczna. Na początku listopada inwestorzy szeptali o obniżce stóp procentowych w grudniu – a potem, niemal jednogłośnie, globalne komunikaty banków centralnych uległy zmianie, a decydenci zasugerowali, że łagodzenie polityki pieniężnej może nastąpić. później raczej niż wcześniej. Sama ta zmiana spowodowała, że apetyt na ryzyko znacznie spadł.
Łączna wartość otwartych pozycji w kontraktach terminowych na BTC w USD. Źródło: CoinGlass / Cointelegraph
Dodajmy do tego falę odpływów środków z ETF-ów (produkty BTC odnotowały jeden z najgorszych dni w roku) oraz gwałtowną rotację w kierunku złota i obligacji skarbowych, a otrzymamy dokładnie taki rodzaj awersji do ryzyka, który najszybciej karze Bitcoina.
Tygodniowa zmiana wieloryba Bitcoin. Źródło: CryptoQuant
Na dodatek nastroje wręcz się załamały. Wskaźniki strachu/chciwości spadły do najniższych poziomów od wiosny, a aktywność dużych inwestorów wyraźnie spadła – nie była to jawna kapitulacja, ale raczej znużenie i uporządkowana wyprzedaż, charakterystyczna dla zmęczenia późnym cyklem koniunkturalnym.
Nie pomogło to, że akcje spółek z sektora sztucznej inteligencji – faworytów makroekonomicznych 2025 roku – mocno spadły w zeszłym tygodniu, pociągając za sobą w dół wszystkie aktywa „powiązane z wzrostem”. Kryptowaluty, jak to kryptowaluty, odczuły to natychmiast.
Wykres BTC/USD 4H, baza monet. Źródło: TradingView
Jednak, ponieważ rynki są cudownie przewrotne, właśnie taki rodzaj załamania nastrojów jest często miejscem, gdzie lubią formować się rajdy kontrtrendowe. BTC zdecydowanie osiągnął majowe minimum, wyzerował długie pozycje z dźwignią i przełamał kilka warstw późnej fazy cyklu nadmiernej pewności siebie. Nic z tego. gwarancji odbicie, ale z pewnością otwiera drzwi do kolejnego wzrostu, nawet jeśli jest to tylko krótkotrwały wzrost w kierunku 100 tys. dolarów.
Ethereum (ETH)
Wykres ETH, po raz kolejny, jest w zasadzie lustrzanym odbiciem wykresu Bitcoina – tylko nieco wolniejszy, nieco bardziej uporządkowany i być może nieco mniej podatny na załamania. W tym samym okresie kurs dryfował z górnych 3.6 tys. dolarów do dolnych 3.1 tys. dolarów, wyznaczając dolną granicę własnego, wielotygodniowego pola. Podobnie jak BTC, kurs zdecydowanie spadł wraz z pogorszeniem się nastrojów makroekonomicznych i podobnie jak BTC, nie mógł liczyć na przepływy z ETF-ów, aby go uratować: ETH był notowany pod presją długoterminowych inwestorów sprzedających dziesiątki tysięcy monet dziennie.
Wykres ETH/USD 4H, baza monet. Źródło: TradingView
Jednocześnie, narracja leżąca u podstaw Ethereum jest wręcz komicznie podzielona. Z jednej strony, nastrój na rynku jest ponury: spadające przychody z opłat, ogólne spowolnienie aktywności w łańcuchu bloków i rosnąca konkurencja ze strony tańszych i szybszych łańcuchów.
Z drugiej strony, wieloryby po cichu dokonują zakupów – sam BitMine dodał sześciocyfrowe ilości ETH w zeszłym tygodniu – a zasoby tokenizowanych aktywów Ethereum, warte ponad 200 mld dolarów, stale rosną. Analitycy nieustannie wskazują, że ETH pełni obecnie funkcję substratu rozliczeniowego dla większości finansów on-chain, niezależnie od tego, czy ludzie są nastawieni do niego optymistycznie, czy nie.
W tym miejscu ETH nawiązuje bezpośrednio do Bitcoina i szerszego trendu makroekonomicznego. Ethereum nie straciło na wartości, ponieważ coś załamało się w jego ekosystemie. Sprzedało się, ponieważ BTC przestał działać, przepływy ETF stały się ujemne, a rynki globalne wycofały się z ryzyka. Fundamenty ETH się nie zmieniły – zmieniło się tylko otoczenie. Zatem obowiązuje ta sama logika: jeśli Bitcoin znajdzie się w pobliżu tej strefy, ETH prawdopodobnie odbije szybciej.
Tonmoneta (TON)
TON odnotował najsłabszą wersję wyprzedaży tego tygodnia, dryfując od niskich 2 dolarów w kierunku 1.8 dolara, co w zasadzie odzwierciedlało załamanie się Bitcoina, ale nie wnosiło żadnego dramatycznego akcentu.
Wykres TON/USD 4H. Źródło: TradingView
A jednak – i to właśnie tutaj TON staje się naprawdę interesujący – jego fundamentalny tło w tych konkretnych dniach faktycznie się wzmocniło, co sprawia, że ruchy cenowe wydają się bardziej stratami ubocznymi spowodowanymi spadkiem wartości Bitcoina na rynku makro niż czymś strukturalnym w ekosystemie TON.
Na uwagę zasługują dwie rzeczy. Po pierwsze, Coinbase po cichu dodał TON do swojego planu notowań. Po drugie, kwartalne sprawozdanie TON Strategy wykazało czysty zysk w wysokości 84.3 mln dolarów i potwierdziło pokaźny zapas TON w wysokości 587 mln dolarów w bilansie. To poważny sygnał o przekonaniu ekosystemu w momencie, gdy większość projektów odnotowuje stagnację lub spadek wartości obligacji skarbowych.
Źródło: SEC
Do tego dochodzi otaczający nas wszechświat Telegrama, który często działa jako wzmacniacz narracji TON. Zakaz podróżowania nałożony na Pawła Durowa został całkowicie zniesiony przez francuski sąd – usuwając niejasności, które wisiały nad marką macierzystą – a WhatsApp rozpoczął testowanie funkcji cross-chat, które pozwoliłyby użytkownikom komunikować się bezpośrednio z Telegramem i Signalem. Może to brzmieć peryferyjnie, ale po cichu wzmacnia szerszy trend w kierunku interoperacyjności między platformami komunikacyjnymi – przestrzeni, w której Telegram historycznie najszybciej wprowadza innowacje, a ekosystem TON przynosi korzyści drugorzędne.
W rezultacie TON znajduje się w osobliwej strefie rynku: fundamentalnie ciepły, technicznie słaby, pod względem sentymentu – dość otępiały. Jeśli Bitcoinowi uda się odbić w połowie listopada, TON jest dobrze przygotowany, by to wykorzystać.
Zastrzeżenie
Zgodnie z Zaufaj wytycznym projektu, należy pamiętać, że informacje zawarte na tej stronie nie mają na celu i nie powinny być interpretowane jako porady prawne, podatkowe, inwestycyjne, finansowe lub jakiekolwiek inne formy porad. Ważne jest, aby inwestować tylko tyle, na utratę czego możesz sobie pozwolić, a w przypadku jakichkolwiek wątpliwości zasięgnąć niezależnej porady finansowej. Aby uzyskać więcej informacji, sugerujemy zapoznać się z warunkami oraz stronami pomocy i wsparcia udostępnianymi przez wydawcę lub reklamodawcę. MetaversePost zobowiązuje się do sporządzania dokładnych i bezstronnych raportów, jednakże warunki rynkowe mogą ulec zmianie bez powiadomienia.
O autorze
Alisa, oddana dziennikarka w MPost, specjalizuje się w kryptowalutach, dowodach wiedzy zerowej, inwestycjach i ekspansywnej dziedzinie Web3. Ze szczególnym uwzględnieniem pojawiających się trendów i technologii zapewnia wszechstronne informacje, aby informować czytelników i angażować ich w stale zmieniający się krajobraz finansów cyfrowych.
Więcej artykułów
Alisa, oddana dziennikarka w MPost, specjalizuje się w kryptowalutach, dowodach wiedzy zerowej, inwestycjach i ekspansywnej dziedzinie Web3. Ze szczególnym uwzględnieniem pojawiających się trendów i technologii zapewnia wszechstronne informacje, aby informować czytelników i angażować ich w stale zmieniający się krajobraz finansów cyfrowych.